Wędkowanie i geologiczne ciekawostki. "Lato z Radiem" w Działoszynie

7/8/2022, 12:46:00 PM

Peleton "Lata z Radiem" dotarł do Działoszyna. Nasz reporter zwiedzał jednak okolice nie na rowerze, nie na motocyklu, ale piechotą. Odwiedził wędkarzy, kamieniołom i tajemniczą Skalną Bramę. To przedsmak sobotniego Familijnego Pikniku.

Wędkowanie i geologiczne ciekawostki. "Lato z Radiem" w Działoszynie

Maciej Walecki pieszo zwiedzał okolice Działoszyna cz. 1 (Lato z Radiem/Jedynka)

00:00

Maciej Walecki pieszo zwiedzał okolice Działoszyna cz. 2 (Lato z Radiem/Jedynka)

00:00

Maciej Walecki pieszo zwiedzał okolice Działoszyna cz. 3 (Lato z Radiem/Jedynka)

00:00

Maciej Walecki pieszo zwiedzał okolice Działoszyna cz. 4 (Lato z Radiem/Jedynka)

00:00

Pierwszy przystanek Maciej Walecki zrobił krótko po godzinie 9. Reporter "Lata z Radiem" zgłębiał tajniki wędkarstwa na oczyszczonym odcinku starorzecza Warty. - Pojawiają się tu karpie, leszcze. Zadomowił się również lin, a oprócz tego również mniejsze płocie - wylicza Artur Jabłoński, prezes lokalnego koła Polskiego Związku Wędkarskiego. Dodaje, że w przejrzystych wodach rzeki występują też ryby drapieżne: szczupaki czy bolenie.

Na ryby!

Jedną z najpopularniejszych wśród wędkarzy jest metoda spławikowa. Stosowana również w organizowanych cyklicznie zawodach. Takie łowienie polega na tym, że ryba, pobierając przynętę, wciąga spławik pod wodę. Trudniejsza jest tzw. metoda gruntowa. Wówczas przynęta spada na samo dno. - Jeden ze stosowanych na naszym terenie sposobów polega na umieszczeniu zanęty w przynęcie, w tzw. koszyczku - tłumaczy gość audycji.

Na żyłce głównej umieszczany jest koszyk z obciążeniem. Ląduje na tym zanęta, później zaś wkleja się haczyk z przynętą. Niewątpliwą zaletą jest stabilność konstrukcji. Powodzenie przedsięwzięcia sygnalizowane jest ruchem wędki. - Mamy lekko uciągniętą żyłkę i wtedy widzimy branie - słyszymy. Jest też metoda "na koszyk". W tym przypadku haczyk z przynętą oddziela od zanęty specjalna rurka antysplątaniowa.

W zależności od akwenu, na którym łapiemy ryby, w użyciu są obciążniki o różnym ciężarze. 

Wapień z głowonoga

Maciej Walecki odwiedził również wyrobisko pozostałe po tradycyjnym, rzemieślniczym wydobywaniu kamienia wapiennego. Choć historia tego miejsca sięga kilkudziesięciu lat, to jest ona częścią zjawiska dużo starszego. Przejeżdżając przez mniejsze i większe miejscowości, możemy zobaczyć stare domy wykonane z wapienia. - Kamień był czymś jeszcze zespojony. I tak naprawdę był zespojony zaprawą murarską. Przez setki lat była to zaprawa wapienna - mówi Krzysztof Gara z Załęczańskiego Parku Krajobrazowego.

Kamień wapienny wypalano w prymitywnych piecach i tą drogą uzyskiwano wapno palone. Gospodarka regionu wciąż w dużej części opiera się na tym surowcu. Nieopodal Parku Krajobrazowego znajduje się dziś cementownia. - Cement wytwarzany jest z naturalnego, białego wapiennego kamienia. Współcześnie dzieje się to jednak w bardziej zaawansowany sposób - tłumaczy w rozmowie z Maciejem Waleckim gość audycji. Dodaje, że podczas spaceru nadal możemy znaleźć skamieliny będące dowodem na to, z czego powstały pokłady wapienia.

Amonity to cała grupa wymarłych głowonogów. Dziś głowonogi nadal istnieją, ale nie ma już głowonogów opancerzonych, z wyjątkiem łodzika. Na amonity mówiono: "ryby mórz mezozoicznych". Pływały wtedy w oceanach ogromnymi stadami - zwraca uwagę.

Skalna Brama 

Góra św. Genowefy to skała wznosząca się na wysokość ok. 220 m n.p.m. Z jej szczytu rozciąga się wspaniały widok na okolicę. - To ostaniec jurajski, góra, która naturalnie powstała na dnie oceanu ponad 100 milionów lat temu. Jej ostatni dramat rozegrał się ok. 100 tys. lat temu, kiedy Warta odprowadzała wezbrane wody z topniejących lodowców - wyjaśnia gość "Lata z Radiem". Masy płynącej wody przecięły stojącą na drodze wielką górę na dwie części. Jedną z nich jest skała nazywana dziś Górą św. Genowefy. 

Drugą część symbolicznej Skalnej Bramy stanowi Góra Wapiennik. Otwiera ona w symboliczny sposób, od strony północnej, tzw. Jurę Polską. O atrakcyjności krajobrazu stanowi nie wysokość bezwzględna Góry św. Genowefy, lecz wysokość względna. - To np. różnice między dnem doliny a wysoczyzną, na której stoimy - mówi Krzysztof Gara. Dodaje, że cały Załęczański Park Krajobrazowy jest fascynujący dla geologów, paleontologów, botaników i zoologów. Występują tu głównie nieurodzajne, piaszczyste przestrzenie polodowcowe.

Sponsorem audycji i konkursu jest Polska Organizacja Turystyczna

CZYTAJ TEŻ:


***

Tytuł audycji: Lato z Radiem

Prowadziła: Joanna Racewicz

Reporter: Maciej Walecki

Goście: Artur Jabłoński (prezes lokalnego koła PZW), Krzysztof Gara (Załęczański Park Krajobrazowy)

Data emisji: 8.07.2022

Godzina emisji: 9.00-12.00

mg


Sponsorzy "Lata z Radiem" 2022 Sponsorzy "Lata z Radiem" 2022

Powrót