Historia, sport i kuchnia. Sieradz bez tajemnic

8/6/2022, 12:30:00 PM

Światowej sławy fryzjer - Antoni Cierplikowski. Pionier lotnictwa i kosmonautyki - Ary Szternfeld. Obaj urodzili się w Sieradzu. Do tego miasta, pełnego historii, ciekawostek i miejsc wartych odwiedzenia zawitało w sobotnie przedpołudnie "Lato z Radiem". 

Historia, sport i kuchnia. Sieradz bez tajemnic

"Lato z Radiem" odwiedziło Sieradz cz. 1 (Lato z Radiem/Jedynka)

00:00

"Lato z Radiem" odwiedziło Sieradz cz. 2 (Lato z Radiem/Jedynka)

00:00

"Lato z Radiem" odwiedziło Sieradz cz. 3 (Lato z Radiem/Jedynka)

00:00

Legenda głosi, że w dawnych czasach na piękne tereny dzisiejszego Sieradza przyjechał ojciec z synem. Gdy pokazał mu okolicę, wypowiedział słynne zdanie "A teraz synu, se radź". To właśnie stąd miała wziąć się nazwa miasta. To jednak wersja półoficjalna. - Tak naprawdę nazwa pochodzi od imienia "Wszechrad" - mówi Wiesława Sujecka, przewodnik i prezes PTTK. Do Sieradza wielokrotnie przyjeżdżali królowie, był tu również wspaniały zamek. - W średniowieczu Sieradz był obok Krakowa czy Gniezna jedną ze stolic Polski - dodaje. 

Z zapisów historycznych wiemy, że trzy sieradzkie chorągwie brały udział w bitwie pod Grunwaldem w roku 1410. Okazuje się, że odegrały wówczas ogromną rolę. - Kiedy jeden z rycerzy, trzymający chorągiew królewską, został zabity, chorągiew spadła. Dla rycerzy była to informacja, że król znajduje się w niebezpieczeństwie i prawdopodobnie ta bitwa zostałaby przerwana. A nasz inteligentny rycerz podskoczył, podniósł chorągiew, wsiadł na konia i pokazał rycerzom, że król jest bezpieczny - słyszymy.

Kuchnia determinowana przez naturę

W regionalnej kuchni Sieradza niemałe znaczenie ma bliskość rzeki Warty. Mieszkańcy korzystali z obfitości ryb: leszczy, sumów czy karasi. - W święta nie było problemów z karpiem, zawsze można było sobie złowić i podać na stół - zwraca uwagę mistrz kulinarny Dominik Wróblewski. Matka natura hojnie obdarzyła sieradzan żyznymi glebami, miasto otaczają również lasy. - Grzyby, ziemniaki, kapusta. To jest kuchnia sieradzka, a także nie należy zapominać o dziczyźnie - wylicza.

Warto wspomnieć o sieradzkim bigosie. Jego receptura różni się od tej staropolskiej, najlepiej znanej i najczęściej wykorzystywanej. - U nas kapustę kisiło się w dużych beczkach, dlatego ten bigos był taki smaczny i kwaśny. Do tego dodawaliśmy na przykład słoninę, dziczyznę czy podsmażane ziemniaki. Nie dodawaliśmy przecieru pomidorowego, był więc taki ciemnobrązowy, prawdziwie leśny - tłumaczy Dominik Wróblewski. Region słynie również z potraw typowo lokalnych.

Plędze, czyli regionalne placki ziemniaczane: surowe ziemniaki tarto na grubym oczku, następnie dodawano mąkę i jajko, po czym obustronnie je smażono. Występowały w dwóch wersjach: wegetariańskiej i mięsnej. A czym są prażuchy? Do gorących, ugotowanych ziemniaków wsypywano mąkę, która następnie od temperatury zaparzała się. I tu dodatki zależały od osobistych upodobań. 

Bezpieczeństwo w ruchu drogowym - Polskie Radio Kierowców w Sieradzu

Podczas Familijnego Pikniku "Lata z Radiem", atrakcje dla uczestników przygotowało również Polskie Radio Kierowców. Na parkingu przy moście na Warcie można wziąć udział – jako pasażer – w teście poślizgu kontrolowanego. Wcześniej Wiktoria Jurczewska "Moto Złośnica" wraz ze swoim gościem udzieliła kilku rad dotyczących bezpiecznego udzielania pomocy poszkodowanym w zdarzeniach drogowych. - Ustawiamy swój samochód w taki sposób, żebyśmy byli widoczni - mówi gość "Lata z Radiem".

Najlepiej oznaczyć samochód trójkątem bezpieczeństwa, samemu też warto założyć kamizelkę ochronną. - Jeżeli nie zadbamy o własne bezpieczeństwo, za chwilę zamiast jednej osoby poszkodowanej będą dwie osoby poszkodowane - nie kryje Marcin Flajszer. Podchodząc do pojazdu, który uczestniczył w zdarzeniu, wciąż powinniśmy być czujni. Sprawdźmy, czy nie wydobywa się z niego dym, czy nie doszło do wycieku paliwa lub płynów eksploatacyjnych. 

- Oceniamy, ile jest osób poszkodowanych, w jakim są stanie. Jeżeli jesteśmy w ruchu drogowym, warto poprosić o pomoc innych uczestników. Bardzo ważne jest wezwanie służb ratunkowych - tłumaczy gość audycji. 

Futbol Flagowy i strzeżone kąpielisko

W niedzielę (7.08) w Sieradzu odbędą się eliminacje do Mistrzostw Polski w Futbolu Flagowym. To odmiana futbolu amerykańskiego, w której zawodnicy "szarżują" przez zerwanie flagi lub szarfy z ubrania przeciwnika. W plenerowym studiu "Lata z Radiem" pojawił się jeden z zawodników lokalnej drużyny Sieradz Warriors. Okazuje się, że popularność tego sportu ma związek z... pandemią. - Jednemu z naszych zawodników znudziła się piłka nożna. Miał już kontakt z rugby, więc rzucił hasło i odzew, jak na początek, był spory - wspomina Jakub Łuś.

To jednak niejedyny sposób na spędzenie czasu. Od wieków częścią Sieradza jest Warta. Dziś dostępne jest tu zadbane kąpielisko, z ratownikiem, gdzie dorośli i dzieci mogą się bezpiecznie kąpać. - Plaża przeszła kilka lat temu gruntowną rewitalizację. Przy okazji wyczyszczenia plaży, nawiezienia piasku wybudowany został kompleks otwartych basenów, a w tym roku wyremontowaliśmy most wantowy - podkreśla Michał Sitarek, kierownik Referatu Promocji Urzędu Miasta Sieradza. Późną wiosną i latem organizowane są również spływy kajakowe.

***

Tytuł audycji: Lato z Radiem

Prowadzi: Roman Czejarek i Sława Bieńczycka

Goście: Wiesława Sujecka (przewodniczka PTTK), Adam Olczyk (prowadzący blog "Odkrywamy Sieradz"), Stanisław Muszyński (Bractwo Rycerskie Ziemi Sieradzkiej), Marek Urbański (Muzeum Regionalne w Sieradzu), Jakub Łuś (Sieradz Warriors), Dominik Wróblewski (lokalny mistrz kulinarny) oraz kolekcjoner starych pocztówek Sieradza, Michał Sitarek (kierownik Referatu Promocji Urzędu Miasta Sieradza), Marek Hebel (kolekcjoner pocztówek z Sieradza)

Data emisji: 6.08.2022 r. 

Godziny emisji: 9.00-12.00

mg

Powrót