Muzyka i wycinanki. Kultura kurpiowska w "Lecie z Radiem"

8/9/2022, 12:30:00 PM

Tym razem "Lato z Radiem" zawitało do Skansenu Kurpiowskiego im. Adama Chętnika w Nowogrodzie. Spotkanie z folklorem tej części Polski obfitowało w muzykę i prace ręczne. Nasza reporterka Małgorzata Abgarowicz sprawdziła, jakie instrumenty muszą znaleźć się w tradycyjnej kurpiowskiej kapeli, oraz poznała tajniki pracy wycinankarki.

Muzyka i wycinanki. Kultura kurpiowska w "Lecie z Radiem"

Poznajemy kulturę kurpiowską cz.1 (Lato z Radiem/Jedynka)

00:00

Poznajemy kulturę kurpiowską cz.2 (Lato z Radiem/Jedynka)

00:00

Poznajemy kulturę kurpiowską cz.3 (Lato z Radiem/Jedynka)

00:00

Poznajemy kulturę kurpiowską cz.4 (Lato z Radiem/Jedynka)

00:00

Naszej reporterce w odkrywaniu kurpiowskiej muzyki pomagała kapela Miód na Serce, w którego skład wchodzą Agnieszka Zielewicz, Paweł Zielewicz i Paweł Dąbkowski. Można powiedzieć, że była to nauka od najlepszych - zespół zajął w tym roku trzecie miejsce na Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków w Kazimierzu Dolnym. Na brzmienie grupy składają się trzy instrumenty, o których nazwy zapytaliśmy tym razem naszych słuchaczy: basetla, skrzypce i bębenek obręczowy.

W składzie tradycyjnej kapeli kurpiowskiej często występuje również harmonia pedałowa. Jak wyjaśniają jednak członkowie kapeli, w ich przypadku jej brak jest zamierzonym działaniem. - U nas nie ma harmonii pedałowej, chociaż w większości składów ona jest. My nawiązujemy do czasów wcześniejszych, sprzed 1930 roku, kiedy to harmonie wkroczyły tutaj na wieś i zdominowały muzykę na Kurpiach - opowiada grająca na basetli Agnieszka Zielewicz.

Jak podkreślają członkowie grupy, bardzo ważne jest zgranie w kapeli. - Nie powinien być to zespół, który występuje jedynie na przeglądach i konkursach. Taki zespół powinien też grywać na potańcówkach i tam, gdzie ludzie chcą tańczyć. W swoim "jazzowaniu" wiejskim muszę pamiętać, że ktoś obok mnie wyznacza rytm. (...) Trzeba ograć się, aby zrozumieć, jak dany muzykant czuje tę muzykę. Nie da się tego nauczyć, nie do końca można się tego nauczyć z nagrań, trzeba po prostu ze sobą grać - wyjaśnia Paweł Dąbkowski, który w kapeli odpowiada za grę na skrzypcach.

Czytaj także:

Muzyka użytkowa

Chociaż ludowe brzmienia nie są obecnie najpopularniejszym gatunkiem muzycznym, to jednak zespoły ludowe nie mogą narzekać na brak zainteresowania. - Pracy nam nie brakuje. Jest bardzo dużo uroczystości i imprez, gdzie taki rodzaj muzyki idealnie się komponuje z wydarzeniem. Dziś nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy taka muzyka przetrwa. Mamy nadzieję, że tak - mówi w "Lecie z Radiem" Agnieszka Zielewicz.

- Sentencją muzyki ludowej jest jej użytkowość. Jeśli zostaniemy przy muzyce ludowej, którą oglądamy na scenie, to zostaniemy wyłącznie przy choreografii, czymś wyprodukowanym. Pamiętajmy, że od zawsze ta muzyka miała się dobrze, nie tylko na Kurpiach. Ona była blisko człowieka, to człowiek ją grał, i ona mu towarzyszyła w życiu. Jeśli ta muzyka będzie blisko nas i będziemy ją czuli, to nie mam wątpliwości, że nasi wnukowie i prawnukowie będą na tych instrumentach też grali - wyjaśnia Paweł Dąbkowski.

Wycinanki po kurpiowsku

Jak się okazuje, wycinanie wzorów z papieru nie jest tak prostym zadaniem, jak mogłoby się wydawać. Małgorzata Abgarowicz podczas wizyty w skansenie rozmawiała z wycinankarką Anną Ceberek. Choć tradycyjnie wzory wycina się dużymi nożycami do strzyżenia owiec, to nasz gość "unowocześnia" ten element kultury kurpiowskiej. - Ja te tradycyjne nożyce zamieniłam na trochę nowocześniejsze nożyce krawieckie. Te mają około 20 centymetrów, a tamte to 25 centymetrów - wyjaśnia Anna Ceberek.

Wśród tradycyjnych kurpiowskich znajdziemy kilka wzorów. - Głównie są to okrągłe wycinanki, zwane gwiazdami, oraz wycinanka z jedną osią symetrii, która w podstawie ma jakieś zwierzątka, a od góry wygląda jak drzewo ozdobione różnymi wzorkami - opowiada wycinankarka.

Nasz gość przyznaje, że czerpie z tradycyjnych wzorów i stara się nadać im nowe życie. - Staram się dodać coś nowego, na przykład wycinam tematyczne środki wycinanek. Pojawiają się na to zamówienia, czasami dość duże. Tak więc po pracy zawodowej tworzę i spełniam się hobbystycznie - mówi Anna Ceberek. - Wiele osób dziwiło się, jak to się stało, że się tym zainteresowałam. Zainteresowanie jest wtedy, kiedy są odbiorcy. To mnie najbardziej pobudza i nadaje sens temu tworzeniu. 

***

Audycja: Lato z Radiem

Prowadził: Roman Czejarek

Reporter: Małgorzata Abgarowicz

Goście: Agnieszka Zielewicz, Paweł Zielewicz, Paweł Dąbkowski (kapela Miód na Serce), Anna Ceberek (wycinankarka)

Data emisji: 9.08.2022  

Godziny emisji: 9.00-12.00

qch

Powrót